Połowa sierpnia to tradycyjnie wielkie plenerowe widowiska w Ossowie (gmina Wołomin). Tak było i w tym roku. Kilkanaście tysięcy widzów zgromadziło się, by nie tylko popatrzeć na mistrzostwa i rekonstrukcję, ale uczcić 89. rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920 r. „Cud nad Wisłą”.

Na dobry początek, 14 sierpnia odbyły się XI Indywidualne Zawody Kawaleryjskie Militari. O Szablę Starosty Powiatu Wołomińskiego i Puchar Przewodniczącego Powiatu Wołomińskiego walczyło 34 kawalerzystów z Polski. Liczba zawodników rośnie z roku na rok. Wystarczy wspomnieć, że pierwsza edycja tych zawodów miała charakter lokalny i wystartowało w niej zaledwie... 6 zawodników.
Jednak wymogi są niezmienne. Ułani muszą wykazać się nie lada umiejętnościami. W tym roku zbierali pierścienie lancą oraz szablą, pokonywali przeszkody. A to wszystko w tradycyjnych, historycznych strojach kawaleryjskich.
Najlepszym kawalerzystą okazał się Paweł Topoczewski na koniu Harnaś z 1. Pułku Ułanów Krechowieckich z Kobyłki. Zwycięzca zdobył 130 ze 140 możliwych punktów. Drugą lokatę zajął Arkadiusz Michalik na koniu Priam z tego samego stowarzyszenia, a trzecie miejsce – Mateusz Niedałtowski na koniu Rio.
Dekada mistrzostw
Rocznicowe obchody w Ossowie to również Mistrzostwa Polski Formacji Kawaleryjskich. W tym roku odbyły się już po raz dziesiąty. Na dwa dni: 15 i 16 sierpnia do Ossowa przyjechali miłośnicy kawalerii z całej Polski. Do rywalizacji o Puchar Ministra Obrony Narodowej i cenne nagrody stanęło 10 czteroosobowych sekcji z: Toporzyska koło Krakowa, Kolna, Lublina, Białegostoku, Zarembów Kościelnych, Mińska Mazowieckiego, Wołomina i Kobyłki. W klasyfikacji ogólnej najlepsi byli Krechowiacy z Kobyłki.
Uczestnicy mistrzostw rywalizowali aż w 6 konkurencjach:
- 1. przegląd mundurowy (ocena wyglądu konia, rzędu i jeźdźca),
- 2. strzelanie z broni pneumatycznej i rzut granatem,
- 3. jazda terenowa (cross),
- 4. musztra kawaleryjska,
- 5. władanie szablą konno,
- 6. władanie lancą konno.
Rekonstrukcja i msza święta
Zdecydowanie kulminacyjnym punktem ossowskich obchodów rocznicy „Cudu nad Wisłą” było plenerowe widowisko pod nazwą Rekonstrukcja Bitwy Warszawskiej 1920 r. Ta wielka inscenizacja odbyła się 16 sierpnia. Tradycyjnie upamiętniono śmierć na polu bitwy ks. mjr. Ignacego Skorupki.
W piątej już rekonstrukcji wzięło udział około 150 statystów. Były to grupy rekonstrukcji historycznych oraz członkowie stowarzyszeń kawaleryjskich z całej Polski. Natomiast harcerze z powiatu wołomińskiego odegrali z powodzeniem role bolszewików.
Dzień wcześniej, 15 sierpnia, mieszkańcy, samorządowcy, parlamentarzyści zgromadzili się przy krzyżu ustawionym w miejscu śmierci bohaterskiego ks. Skorupki. Przemaszerowali do pomnika księdza a następnie do kaplicy w Ossowie. Tam, jak co roku, rozpoczęła się msza święta, którą poprowadził biskup Kazimierz Romaniuk. I jak co roku, na cmentarzu Poległych 1920 r. odczytano Apel Poległych i złożono wieńce. Uroczyście, w skupieniu i zadumie.
„fakty.wwl” objęły Rekonstrukcję Bitwy Warszawskiej 1920 r. oraz Mistrzostwa Polski Formacji Kawaleryjskich patronatem medialnym.












